ŚLADEM PRZYGODY

Marcin Siwek

Poszukiwanie szczęścia w Beskidzkiej Piątce

Celem naszego wyjazdu był bieg Beskidy Ultra Trail w Szczyrku. Przy okazji tej imprezy postanowiliśmy zobaczyć trochę więcej Beskidu Śląskiego. Pomogła nam w tym gra terenowa „Poszukiwacze szczęścia w Beskidzkiej 5”.

Na czym to polega? Specjalną książeczkę odbieramy w Informacji Turystycznej na terenie "Beskidzkiej 5". Zadaniem Poszukiwacza jest odwiedzenie wyznaczonych miejsc na terenie Beskidzkiej Piątki, czyli gmin: Brenna, Istebna, Szczyrk, Ustroń, Wisła, w których przygotowane są „szczęśliwostki” w postaci specjalnie przygotowanych naklejek.

Książeczka gry terenowej "Poszukiwacze szczęścia w Beskidzkiej 5".

Naklejki zdobywa się w schroniskach górskich, odwiedzając atrakcje turystyczne, robiąc zdjęcia czy biorąc udział w imprezach i wydarzeniach. Później należy je nakleić na odpowiednie strony książeczki. Zebranie określonej liczby naklejek upoważnia do odbioru nagrody. To od nas zależy ile naklejek zbierzemy i jaką nagrodę w ten sposób wywalczymy.

Naklejki które zbieramy w książeczce.

Poruszamy się według tego do czego zachęca nas książeczka z grą!

Książeczka pełni doskonałą rolę mini przewodnika.

Gmina Istebna

Lokalizacja: Istebna

1. „Kiedy w przeciągu 5 minut odbywasz podróż przez 3 kraje”

Trójstyk w Jaworzynce Trzycatku – miejsce zetknięcia się granic Polski, Słowacji i Republiki Czeskiej. Zgrabnie przeskakujemy pomiędzy tymi trzema państwami. Staramy się także ustawić tak, żeby jednocześnie być we wszystkich państwach naraz. A później udajemy się na krótszy spacer na Słowację i dłuższy do Czech.

Kierunek Trójstyk!

Trójstyk w Jaworzynce Trzycatku.

Na stronę słowacką trudniej się dostać ze względu na zawalony most. W Czechach docieramy do najbliższej miejscowości, Hrcavy. Znajduje się tutaj drewniany kościółek pw. Św. Cyryla i Metodego.

Zawalony most na stronę słowacką.

2. „Kiedy siedzisz na szczycie Ochodzitej przy wschodzie lub zachodzie Słońca”

Ochodzita (895 m n.p.m.) góruje nad Koniakowem. Podziwiamy stąd jedną z najrozleglejszych i najpiękniejszych beskidzkich panoram 360 stopni. Przy dobrej pogodzie widać Beskid Śląski, Mały i Żywiecki, Tatry, Małą Fatrę, Beskidy Kysuckie, Jaworniki oraz Beskid Śląsko – Morawski. Widoki są przepiękne!

Widok z góry Ochodzitej na stronę polską...

...oraz słowacką.

3. „Kiedy robisz sobie zdjęcie na tle Największej Koronki Koniakowskiej Świata”

Koniakowska koronka - „heklowana” tutaj od ok. 150 lat - jest znana na całym świecie. W miejscowym ośrodku kultury można zobaczyć największą koronkę świata. Jej wymiary robią wrażenie: 5 metrów średnicy, 5 kilogramów wagi. 5 koronczarek przez 5 miesięcy pracowało, żeby ją wykonać i zużyło ponad 50 km nici. Niestety w czasie, gdy my jesteśmy w Koniakowie, serwety tutaj nie ma. Została wywieziona na jakąś wystawę. Udało się za to zobaczyć koronki w innych, różnych formach. Za samą chęć podziwiania największej serwety odbieramy w tym miejscu naklejki do naszych książeczek.

Świat koronkowych wyrobów.

Koronki można było również zakupić na pamiątkę.

4. „Kiedy głaszczesz owieczkę i karmisz ją sianem”

W Centrum Pasterskim w Koniakowie można m.in. zobaczyć przedmioty potrzebne do wypasu owiec i małą zagrodę z żywymi owieczkami. Gdy tu jesteśmy akurat kończą się warsztaty dla dzieci. Odbieramy naklejki i oglądamy jeszcze co można kupić w sklepiku, który się tutaj znajduje.

Owieczki w zagrodzie.

Pracownia w Centrum Pasterskim.

Gmina Wisła

Lokalizacja: Wisła

1. „Kiedy jednocześnie pijesz pyszną kawę i czujesz się jak skoczek narciarski”

Jak Wisła to muszą być skocznie narciarskie, na których swoje pierwsze skoki oddawał Adam Małysz. W książeczce jest informacja, że naklejkę można odebrać w Kawiarni Adama K-120. Szukamy tej kawiarni na terenie obiektu. Po dłuższej chwili pytamy kogoś, gdzie znajduje się to miejsce. Pan mówi nam, że trzeba wyjechać wyciągiem krzesełkowym na górę. Tak zrobiliśmy.

Jedziemy wyciągiem krzesełkowym na górę skoczni.

Na szczycie znajduje się wspomniana kawiarnia i taras widokowy. Jest też Pani, która wydaje naklejki.

Widok na skocznię z kawiarnii.

2. „Kiedy szepczesz do ucha niedźwiadkowi swoje marzenia”

Kamienny niedźwiadek to nieformalny symbol Wisły. Znajdujemy trzy niedźwiadki w Parku Kopczyńskiego. Robimy sobie z nimi zdjęcia, bo tak nakazuje książeczka. Fotki mamy później pokazać w Informacji Turystycznej.

Po drodze do Parku Kopczyńskiego mijamy rzekę Wisła.

3. „Kiedy na własne oczy dostrzegasz ogrom sportowych sukcesów Adama Małysza”

Spacerując po Wiśle wstępujemy do Domu Zdrojowego. W holu znajduje się figura Adama Małysza z Białej Czekolady. Wykonana została w 2001 r. Waży 180 kg.

Figura Adama Małysza wykonana z białej czekolady.

Gmina Ustroń

Lokalizacja: Ustroń

1. „Kiedy orzeźwia cię smak ustrońskiej wody”

Woda ustrońska nie miała okazji nas orzeźwić. Pijalnia wody, w której mieliśmy otrzymać kolejną naklejkę, tego dnia była zamknięta. Spodobała się nam za to fontanna z wodą solankową, przy której można korzystać z inhalacji.

Fontanna z wodą solankową znajdująca się obok pijalni wody.

2. „Kiedy podziwiasz sztukę ulicy”

Na budynku miejskiej biblioteki w 2011 r. powstał mural. Obraz zajmuje 500 metrów kwadratowych. Przedstawia kopię wnętrza biblioteki w Dublinie i nawiązuje do biblioteki w Edynburgu. Można się doszukać też postaci charakterystycznych dla Ustronia. Fotografujemy się na tle obrazu, który robi na nas ogromne wrażenie. Za te zdjęcia dostaniemy naklejki w Informacji Turystycznej. Przy okazji przekonujemy Panią, że naklejki za obecność w Pijalni wody też nam się należy.

Mural znajdujący się na bilbiotece miejskiej.

Gmina Brenna

Lokalizacja: Brenna

1. „Kiedy na języku czujesz smak kwiatowego pyłku”

Za samo odwiedzenie Pracowni Czekolady „Manufaktura smaku” można otrzymać naklejkę. My zatrzymujemy się na dłużej w tej małej cukierni. Jest przytulnie i niedrogo.

2. „Kiedy bierzesz udział w ciekawym wydarzeniu”

W centrum Brennej znajduje się Park Turystyki z amfiteatrem. To tutaj odbywają się różnego rodzaju imprezy. Tutaj zatrzymamy się też podczas naszego Beskidy Ultra Trail, ponieważ w tym miejscu będzie pierwszy punkt odżywczy na trasie. Książeczka mówi, żeby zrobić sobie zdjęcie na tle amfiteatru.

3. „Kiedy moczysz nogi w Brennicy i wypatrujesz Utopca”

Przez Brennę przepływa Brennica. Rzeki strzeże Utopiec. Trzeba na niego uważać, bo może wciągnąć w rzeczne odmęty – ostrzega książeczka. Jednocześnie nakazuje, żeby zrobić sobie zdjęcie jak zanurza się nogi w zimnej, górskiej rzece.

Kąpiel w rzece Brennica, uwaga na Utopca!.

Zaryzykowaliśmy. Nic nam się nie stało. W zamian za zdjęcie w lodowatej wodzie i zdjęcie z Parku Turystyki otrzymujemy kolejne naklejki.

Gmina Szczyrk

Lokalizacja: Szczyrk

1. „Kiedy w Chacie Wuja Toma na twojego pupila czeka miska z wodą”

Żółty szlak prowadzi ze Szczyrku na Przełęcz Karkoszczonka do schroniska „Chata Wuja Toma”. Tutaj krzyżują się szlaki do Brennej, na Klimczok, Błatnią oraz na Przełęcz Salmopolską. Tędy przebiega też 20-kilometrowa trasa Beskidy Ultra Trail.

Chata Wuja Toma.

2. „Kiedy na szczycie Skrzycznego budzisz się przy wschodzie słońca”

Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego (1257 metrów n.p.m.). Kolej na Skrzyczne została zmodernizowana na całej długości, a podczas wjazdu ukazuje się nam wspaniały krajobraz.

Niezapomniane widoki z kolejki

Lecimy w powietrzu!

Na szczycie znajduje się schronisko PTTK i platforma widokowa. Widać stąd Jezioro Żywieckie. Idziemy przez chwilę szlakiem zielonym, który prowadzi w kierunku Malinowskiej Skały. Jest to jeden z najbardziej reprezentacyjnych odcinków w Beskidzie Śląskim. Będziemy tutaj też następnego dnia. Będzie to ok. 30 km naszego Beskidy Ultra Trail. Jedną naklejkę odbieramy w kasie kolejki, a drugą w schronisku, gdzie na tarasie delektujemy się widokami i herbatą.

Widok na Szczyrk i nie tylko z platformy widokowej.

3. Skocznia Skalite – w ten weekend kiedy byliśmy w Szczyrku, odbywały się tutaj Mistrzostwa Świata Mastersów w skokach narciarskich. Impreza bardzo ciekawa. Startowali zawodnicy w różnym wieku, a także kobiety. Szkoda tylko, że tak mało było kibiców.

Mistrzostwa Świata Mastersów w skokach narciarskich.

Impreza była bardzo kameralna.

4. Gdzie jeszcze warto zajrzeć w Szczyrku? Do Cafe Bagatela, na przepyszną szarlotkę na ciepło z lodami. Ta szarlotka to już pewnie będzie nasz obowiązkowy punkt programu, jeśli będziemy w okolicy. Co więcej, z tego co się zdążyliśmy zorientować w Internecie, nie tylko nam tak smakuje.

Przepyszna szarlotka na ciepło z lodami!

I koniecznie trzeba zrobić sobie fotkę ze zbójem Szczyrkiem, którego można spotkać przed punktem Informacji Turystycznej.

Ostatniego dnia pobytu w Beskidzkiej Piątce odbieramy w Informacji Turystycznej nagrody. Uzbieranych naklejek wystarczyło nam na pamiątkowy kubek i zestaw gadżetów. Te pamiątki, których zdobycie wymagało od nas trochę trudu i zaangażowania, cieszą nas o wiele bardziej niż gdybyśmy ot tak kupili je w sklepie.

Zdajemy sobie sprawę, że książeczka do gry terenowej to zaledwie skrócony przewodnik i że zobaczyliśmy tylko niewielką część tego co ma do zaoferowania Beskidzka Piątka. Nie zobaczyliśmy nawet wszystkiego, co było zawarte w tym nietypowym przewodniku. Ale… jeszcze tu wrócimy. Bo to region, w którym rzeczywiście nie można się nudzić.

*Cytaty pochodzą z książeczki

Powrót na stronę główną

O stronie

Każdy z nas marzy o tym, by choć raz w życiu przeżyć niesamowitą przygodę. Ów przygoda często kojarzona jest z czymś wielkim, odległym i nieosiągalnym dla zwykłego śmiertelnika. Tymczasem prawdziwa przygoda może skrywać się w Miejskim Parku za rogiem bloku, w małym lesie nieopodal albo nawet w samym mieście. Wystarczy chcieć ją zobaczyć. Zapraszam na skromną stronę poświęconą turystyce niekoniecznie konwencjonalnej. Podążmy śladem przygody!